FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 08 sty 2006, 11:56

welcome pisze:Napisałem że nie jest geniuszem, bo ktoś chciał z niego takiego juz zrobić.
Dziwny z Ciebie typ. Powaznie. Smiejesz sie z Bravo Sport i z jego czytelnikow, a pozniej przejmujesz sie i komentujesz ich wypowiedzi... Przeciez zaden NORMALNY kibic nie zrobi boga z czlowieka, ktory na dobra sprawe nic jeszcze nie osiagnal w pilce. No ale co tam, z debilami latwiej sie dyskutuje i mozna sie przylansowac, nie? :?
welcome pisze:Robinho był najlepszym piłkarzem ligi brazylijskiej i jego gra okazała się fajna tylko w reklamówkach, kompilacjach i chorych głowach 12letnich dzieci.
No i co z tego? Robinho to wielki talent i jeszcze pokaze na co go stac. Ocenianie jego gry po kilku miesiacach jest, jakby to powiedziec... glupie? o tak chyba bedzie najlepiej... Owszem, wielu obiecywalo sobie po nim wiecej, ale trzeba zrozumiec, ze na wszystko potrzeba czasu. Jednak Europa i Ameryka Pld. roznia sie od siebie, wiec dziwne byloby gdyby od razu gral tak jak potrafi. A ze potrafi, to chyba nikogo nie trzeba przekonywac. A jezeli kogos trzeba, tzn. ze jest zaslepiony a obiektywizm to widzial tylko w slowniku... Uprzedzenia, jak juz kiedys napisalem to straszna rzecz :roll:

Wróć do „Hiszpania”