Odnosnie kupowania ksiazek - nie ma sie co dziwic, ze w Polsce jest z tym tak slabo. Sam sie przyznaje, ze mimo tego, ze dosc duzo czytam (jak na warunki krajowe, nawet bardzo duzo
Do czego zmierzam - polskie spoleczenstwo jest biedne. Ksiazki (szczegolnie te nowe) sa drogie. Poza tym, nie oszukujmy sie, dla wiekszosci czytanie jest tylko jednym z wielu hobby. Tak jak np. u mnie. Dlatego generalnie sytuacja ogolnokrajowa mnie nie dziwi.
Inaczej jest z czytaniem w ogole. Tu problem jest bardziej zlozony. Oprocz tych najprostszych przyczyn, czyli lenistwa, braku czasu, przykrych doswiadczen ze szkoly itd. trzeba zobaczyc, ze Polska sie rozwija. W porownaniu z innymi krajami my dopiero przezywamy "boom" technologiczny - komputery, internet dopiero w ostatnim czasie staja sie codziennoscia i na stale wnikaja w nasze zycie. A wiadomo, ze komputer oferuje szersza i mniej wymagajaca rozrywke niz ksiazka. Nie oszukujmy sie, lepiej wejsc na forum internetowe (pilka.pl
Dlategi IMHO trzeba wprowadzic jakis program "reklamujacy" czytanie wlasnie wsrod tych 12latkow. Moze wprowadzic do lektur (obok tych nuuudnych i glupich, ktore wszyscy "przezywalismy" ) jakichs pozycji o mniejszej wartosci intelektualnej, za to ciekwaszych i "przystepniejszych". Bo szczerze mowiac, jezeli czyims pierwszym zderzeniem z ksiazka jest jakastam srednio interesujaca "Nasza szkapa" czy "Janko Muzykant" (w ogole przerabia sie to jeszcze
Dobra tyle, bo bo mi obiad stygnie
Hala Madrid!Chlopaczek pisze:Forza Milan.



