Masz racje. Ja tez jestem kibiecem realu, ale mysle i przyznaje sie do tego ze Robinho przyjechal do Hiszpani i gra gorzej niz w poprzedniej druzynie. Nie jest to spowodowane tym ze nie zaklimatyzowal sie w Hiszpani. Ja bym powiedzial ze on tam czuje sie jak w Brazyli. Ma Ronalda, Carlosa, Babtiste i mial na poczatku Lukseburga w druzynie. Czego wiecej potrzeba zeby czuc sie jak u siebie w domu. On gra gorzej bo jest mlody, niedoswiadczony, ciazy na nim wielka presja. W pierwszym sowim meczu zagral chyba 20 minut i juz wszyscy zaczeli nazywac go zastepca Pelego. To jest chyba zbyt wielki ciezar na "duszy pilkarskiej". Potrzeba czasu i treningu. Z czasem napewno bedzie gral lepiej.luk1208 pisze:
zgadzam sie z tobą, ale wnerwia mnie jak kibice Realu ciągle piszą ze Robinhio nie zaaklimatyzował sie bo przyszedł z Ameryki płd
pzdro.



