Dziś tylko 3 punkty i nie ma innego wyjścia choć śmierdzi mi tutaj jakimś remisem, ewentualnie minimalną porażką. Nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć, ale wydaje mi się że nie dźwigniemy tego wyścigu z LFC i skończy się drugim miejscem na koniec sezonu.
Obym się mylił. C'mon CITY!



