Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7189
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 690
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bassu » 23 kwie 2022, 9:25

Odnośnie Rashforda to przypominam, że po kontuzji wrócił i powiedział po pierwszych dwóch meczach ze nigdy tak dobrze mu się nie biegało.

Gość zaczął zgrywać gościa, który już nie wiadomo ile osiągnął i teraz może być mentorem dla innych. Chłopak ma dopiero 24 lata i jeszcze nic poważnego poza FA CUP i Ligą Europy nie wygrał. Tak naprawdę cała kariera przed nim, nie pokazał jeszcze nic nadzywczajnego, dzięki czemu mógłby zostać zapamiętany jak poprzedni, zdecydowanie bardziej utytułowani wychowankowie. Druga sprawa - indywidualnie też rekordów żadnych jeszcze nie pobił.

A tymczasem facet ma już na koncie kilka książęk o sukcesie, motywacji i jak zbudować drużynę. Oprócz tego tytuł doktora honorowego na Uniwersytecie w Manchesterze, murale z motywacyjnymi cytatami z jego wizerunkiem oraz wypowiedzi na temat polityki rządu Wielkiej Brytanii. Na jego instagramie można też zobaczyć filmiki, jak wciela się w rolę mentora dla młodszych.

Nie za szybko? W jego wieku takiemu Ronaldo nie w głowie były tego typu zajęcia, bo skupiał się wyłącznie na piłce i celach sportowych. Fajnie, że Rashford pomaga innym, ale odnoszę wrażenie, że od dłuższego czasu jest to bardziej celebryta i aktywista społeczni, niż piłkarz.

Wyobraża sobie, że jako wychowanek stoi w jednym szeregu z gośćmi typu Scholes, Giggs, bo tak to wygląda. W dodatku wielu piłkarzy również angażuje się w pomoc charytatywną, ale nikt nie robi takiego szumu wokół siebie.

Według mnie Rashford ma już małe szanse na powrót do dobrej formy, bo myślami jest wszędzie, ale nie przy futbolu.

Wróć do „Anglia”