Witam wszystkich,
jestem nowy na tym forum, o meczu juz chyba wszystko zostalo powiedziane, wiec porusze inny temat. Niemniej popularny osatnimi czasy - obrona ACM. Patrzac na formacje ofensywne wszystko wyglada conajmniej przyzwoicie tak w kwesti jakosci jak i wieku pilkarzy, jest kilku mlodych, zdolnych i perspektywicznych - Kaka, Gila (hmm... to w zasadzie tyle z tych mlodych moze jeszcze Pirlo ktory ma chyba ok 26lat) reszta skladu dobiega lub przekroczyla 30 lat (Gattuso, Ambro, Sheva, Seedorf) w formacji obronnej natomiast... Simic to zdecydowanie nie jest zawodnik do 1-szego skladu, z powodzeniem odnalazl by sie w zespole kalibru Udine czy Parmy ale nie w Milanie, ma juz zreszta 30 lat, jak dla mnie zmiennik i to nie do konca solidny z drugiej strony ciezko wyobrazac sobie zawodnikow pokroju Nesty jako zmiennikow. Dalej, Alessandro po transferze z Lazio wyobrazalem sobie ze to wlasnie on bedzie pelnil role obroncy nr 1, minely 3(chyba) lata i dalej zawodnikiem nr w obronie jest 38-letni prawie Maldini.Owszem, nie mozna odmowic Nescie kilku doskonalych spotkan, ale na wiecej niz kilka ja jak i inni fani liczyli...Brak mu chyba troche...solidnosci, stalosci formy. Mimo wszystko, Nesta to jeszczce najmniejszy problem.Niewiele do zarzucenia Cafu po za wiekiem i nie dokonca jasna przyszloscia. Kaladze! jakze chimeryczny jest ten koles! Obok naprawde dobrych meczow grywa fatalnie po za tym, zupelnie go niewidze na srodku obrony - dla mnie jest lewym obronca. Jest jeszcze Stam (niewiadomo co z nim po sezonie) zreszta 34 lata na karku, mimowsystko jak dla mnie obok Maldiniego najpewniejszy punkt obrony ACM, co ciekawe nie specjalnie kolesia cenilem w MU czy Lazio, a tu w Milanie mila niespodzianka!Patrzac momentami na poczynania dwojki Kaladze-Simic zastanawiam sie czy 40-letni Costacurta nie bylby lepszy.A moze proba przesuniecia Ambro do obrony!? Jako pomocnik grywa i tak sporadycznie. Abstrachujac od tego, obrona potrzebuje wzmocnien! Ciezko jednak o dobrych obroncow to druga sprawa, nazwiska ktore przychodza mi do glowy to Chivu i (tutaj jestem troche mniej przekonany) Bonera. Nigdy nie widzialem tego kolesia z Sao Paulo ktorym ACM siE interesuje wiec trudno mi cokolwiek o nim powiedzic.Jest jeszcze Coloccini ktorego karte zawodnicza chyba ciagle posiadamy, grywa w reprezentacji Argentyny, to chyba musi cos znaczyc.A co do Didy, mysle ze powinnismy mu dac troche czasu, szkoda ze nie ma Abbiatiego, bylaby zawsze jakas lekka presja na Marcosie, Kalaca nie znam zupelnie.
Dobra, koncze ten przydlugi wywod...
M.



