AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
DjJuve
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 183
Rejestracja: 30 sty 2005, 18:41
Reputacja: 0

Post autor: DjJuve » 09 sty 2006, 17:40

Czy po każdym meczu musi być wielka dyskusja? :P
Najlepiej byłoby gdyby Zaza dał spokój z krytykowaniem Juve po każdym spotkaniu (masz do tego prawo ale po meczu z Palermo liczą się trzy punkty, mało ważne jak zdobyte, 3punkty to 3 punkty zarówno z Milanem jak i Sieną znaczą tyle samo) a Juventini z odgryzaniem się. Może czasami warto pogadać o samym meczu i sytuacji wokół klubu? :wink:
Nie przepadamy za swoimi klubami i raczej się to nie zmieni ale myśle, że warto dać spokój.
pozdro

Co do tematu to Milańści niewątpliwe mogą być średnio zadowoleni z wyniku, a bardziej z gry (podobnie jak ja po meczu z Palermo). Nie ma co ukrywać że obrona wielkich (czyt. Juventusu i Milanu) w ten weekend nie popisała się.
Problem defensywy Juve polegał na zbyt dużej swobodzie piłkarzy Palermo (jak kryli Chelini i Pesott? :roll: ) i łatwości stwarzania sytuacji podbramkowych. Różnica między drużynami polega na tym, że to jeden z pierwszych słabych meczy defensywy Bianconerich, a Milan ma w ostatnim czasie spore problemy z linią defesywną. Galliani powinien jak najlepiej wykorzystać zimowe mercato, gdyż Bayern tak łatwo bramek nie traci, a problemy z waszą obroną mogą okazać się dla nich niewielkie.
Teraz czas na viole :twisted:

Wróć do „Włochy”