Manchester United (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post autor: Ebi » 09 sty 2006, 18:12

Manumef pisze:
Rossi pisze:Coś ostatnio czytałem że Ferguson nie ma zamiaru wzmacniac naszej pomocy co mnie troche zdziwiło i zaniepokoiło :?
Przecież to jest katastrofa bo gdy nie ma Scholesa to środkowej lini wogóle nie ma i dajemy dupy :? Boki też nie są za mocne wiec rozumowanie Fregusona nie jest dla mnie logiczne. Ribery by się napewno przydał bo chłopak na potencjał coś w stylu Roo :)Ale co ja będe tu sie rozwodził skoro Alez zrobi coś czego nie jestem wstanie przewidzec 8)
Dość dawno nie pisałem...

Coś mi się wydaję, że to prawda z tym zakończonym okienkiem transferowym przez United tej zimy. Przecież wcześniej mówiło się, że Glazerowie przeznaczą 10 mln funtów na zakupy, a wygląda na to, iż wydaliśmy 12 mln. A szkoda, bo pomocnik przydałby się bardzo. Mówiło się m.in. o Francku Riberym, Nigelu De Jongu, [który z resztą już ‘jedną nogą’ był w MU]. Łączony z Czerwonymi Diabłami był również Didier Zokora, Mahamadou Diarra oraz Floretn Malouda. Ostatnio Carlos Queiroz powiedział, iż świetnym wzmocnieniem składu byłby Simao Sabrosa.
Transfer Zokory jest możliwy dopiero w lecie, gdyż zawodnik poleciał na Puchar Narodów Afryki.
Franck Ribery również nie zagra w United co najmniej do lata, gdyż zapowiedział, iż zostanie w Marsylii do końca sezonu. Zawodnik ten przydałby się na pewno. Swietna technika użytkowa, którą efektownie i p/w efektywnie wykorzystuje, w przeciwieństwie do bezproduktywnego bawienia się piłką Cristiano Ronaldo [choc to młody chłopak, który ostatnio sporo przeszedł i często zdarzają mu się wahania formy].
Nigel De Jong, na razie z powodzeniem mógłby występować na pozycji defensywnego pomocnika do końca bieżącego sezonu, ale raczej zawodnik Ajaxu zasili BVB. Z jednej strony wcale się mu nie dziwię. W końcu już niedługo mistrzostwa świata, a Marco van Basten będzie stawiał na zawodników, którzy w swoim zespole grają w pierwszym składzie. W Borussi to miejsce Holender miałby zapewnione, a w MUFC musiałby o nie walczyć z Alanem Smithem.
Mahamadou Diarra – pytanie tylko czy reprezentant Ghany z chęcią przyjąłby ofertę drużyny, która w Europie stoi w tym momencie niżej niż jego obecny klub?
Florent Malouda czy Simao Sabrosa – jesłi o mnie chodzi to zdecydowanie wolałbym widzieć w trykocie MU Francuza. W moim przekonaniu ma on większe umiejętności niż Portugalczyk, a wyceniani są na podobną kwotę pieniędzy.
Zostaje również najnowsza plotka transferowa dotycząca Thomasa Gravesena. Duńczyk, który nie ma miejsca w składzie Królewskich, chciałby zmienić klub, a jak wiadomo zawodnik ten najwięcej czasu spędził na Wyspach. 1 mln funtów miałby załatwić sprawę.

Dla mnie przynajmniej zakupy się skończyły. No chyba, że sprzedani zostaną inni piłkarze. Kieran Richardson, Quinton Fortune i Mikael Silvestre – to zawodnicy, którzy jako pierwsi mieliby opuścić klub. Silvestre’a chętnie widziałby Aulas w Lyonie, talentem Richardsona zafascynowany jest menadżer West Bromwich Albion – Bryan Robson. Zainteresowana młodym Anglikiem jest także Aston Villa.
A David Bellion został wypożyczony do Nicei z opcją pierwokupu. Kariery na Old Trafford to on już nie zrobi…

Wczoraj słaby, zremisowany mecz z Burton. Szkoda, ale to było zaplanowane. Po prostu chłopaki z V ligowego klubu chcieli zagrać w ‘Teatrze Marzeń’ a nasi nie widzieli w tym żadnego problemu. Glazer chciał również zarobić na biletach. :lol:

No proszę, krytyka Manu w wykonaniu Manumefa :wink: :wink: . A teraz na poważnie. Klub jest w kryzysie i to powoli się ciągnię gdzie tak jakiś trzeci sezon. Bo ostatnie dwa lata Manu było w cieniu Chelsea i Arsenalu. Sezon 2003/2004 Arsenal przed Chelsea i sezon 2004/2005 Chelsea przed Arsenalem i w dodatku przegrane puchary takie jak Puchar Anglii po karnych. Dodatkowo mało rozmyślne tranfsery średniaków. To nie sa piłkarze na jeden z najsłynniejszych i najbardziej utytułowanych klubów w Europie (choć mniej utytułowanym niż Bayern :wink: ) W kadrze mamy takie gwiady jak Richardsson, Jones, teraz Vidlić. Tego ostatiego jeszcze nie warto jednak oceniać. Dodatkowo Glazerowie, którzy wręcz rujnują klub, kibice sie podpalają pod stadionem, tworzony jest nowy klub FC United. Klub nie robi wielkich postępów, tylko stopniowo kupuje dobyrch, ale nie genialnych gaczy - Park, Evra itp. Mimo wszystko pisałem niegdys, że w piłce wszystko się szybko zmienia. Trzy lata temu Barca i Chelsea były średniakami i nie grały w LM, Bayern cztery sezony temu nie wyszedł nawet z grupy (zajął ostatnie miejsce) a w ostatniej edycji otarł się o półfinał (teraz jest podobno jednym z faworytów). Lazio trzy lata temu było w ćwerćfinale Lm, istan potęga. Roma do spółki z Lazio wiodły prym w Serie A, a teraz nawet nie łapia się do UEFA. W finale UEFA w 2002 grało BVB (teraz co prawda sie odbudowuja, ale są średniakiem), HSV półtora roku temu było na ostatnim miejscu, a teraz to jedna z największych rewelacji sezonu. Porto dwa lata temu miało w kadrze takie znakomitości jak Deco, Carvalho, Maniche z teraz to zaledwie popłuczyny po tamtej ekipie, która wygrała LM, a teraz zajęli ostatnie miejsce w grupie za Artmedia (czy ktoś w czerwu 2005 wiedział, że taki klub istanieje?)

Dziękuje to tyle z mojej strony. Nie będę nic wróżył, prorokował a tym bardziej życzył Manu, gdyż zwyczajnie nie lubię tego klubu. Pozdro.
Ostatnio zmieniony 09 sty 2006, 18:54 przez Ebi, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”