Widzę, jak go czasami ponosi, jak się zachowuje, ale mam wrażenie, że wśród tych tysięcy ludzi, którzy go jadą, są tacy co mają sporo za uszami. Sam chciałbym - co mi się nie udaje - nie oceniać innych, bo w życiu swoje odjebałem. Jakoś próbuje znalezc takie straszne cechy tego Borka i nie widzę tego, mam wrażenie, że przesadzają ludzie z tym hejtem
To śmieszne jak sami mamy wiele za uszami, ile razy na przestrzeni życia zachowaliśmy się jak idioci, a potem jak łatwo przychodzi nam ciśnięcie po innych.



