Książki - recenzje

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg » 09 sty 2006, 21:23

O, temat o Harrym, czyli bagg wkracza do akcji :P

Czytałem wszystkie części przygód 'małego czarodzieja', przyznam, że jak czytałem te pierwsze, gdy byłem bodajże w 3 klasie podstawówki to mnie to cholernie interesowało. Zrobiłem sobie mały notesik z zaklęciami :shock: Różdżkę z gałązki i 'czarowałem'. Teraz się z tego śmieję i uważam za bardzo zabawną historię. Nigdy się nie wstydziłem, że czytam Harrego(no bo właściwie 13-latek czytający HP to normalka :) ) Śmieszą mnie wszystkie komentarze, że Harry to tragiczna książka, powinno się ją spalić, itd. Oczywiście nie jest to literatura super ambitna, ale jeśli chodzi o rozrywkę to ta książka bawi jak mało która. Pochłania się ją wręcz. Pozatym Rowling skłoniła wielu dzieciaków do czytania, więc ma kolejnego +.

Książki praktycznie od zawsze traktowałem jak wrota do innego świata. Jak miałem jakieś 5 lat, babcia opowiadała mi mniej więcej treść niektórych książek, pamiętam jak to uwielbiałem. Pamiętam też 'Opowieści z Narni', które były moją taką właściwię pierwszą przeczytaną książką. Chodziłem po domu i otwierałem wszystkie szafy :P Niestety za każdym razem można było ode mnie usłyszeć tylko jęk zawodu.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”