kulekfcb pisze:Wiesz Zaza to sie tak mówi, mu to już byłoby w sumie wszystko jedno mógłby za darmo grać, ale chodzi o to, że nie może zarabiać mniej od kogoś bo to przecież wstyd Wink ZObacz Figo w Barcy też źle nie zarabiał, a czemu poszedł do Realu, bo dali mu troche wiecej i nagle on kocha Real i marzył, żeby tam grać od dziecka... hajs jest wazny nie ma co Wink
No Kulek ale zauważ że Figo zdradzając Barca był młodszy, był na topie i Real go "wykradł" płaca sume odstepnego. A Bobo wyczerpał swój czas w Interze. Pokłucił się z Mancinim i odszedł do rywala. Pewnie kasa miał znaczenie (nie mówie że nie) bo chyba dostał 3 banki na ręke [ tyle to nie dostaje nie jeden lepszy napastnik SerieA] i miał być rezerwowym taka Sampdoria dawał pewnie z 1 milion i by grał często. Ale na kase to chyba nie polaciał. Jest ustawiony do końca życie im to za gra w barwach Interu ..
No i co jeszcze różni Bobo on Figo to to że po podpisanu umowy Vieri nie cukrował ze zawze marzył czy że cos tam innego.



