i znów to samo:cloner pisze:Dzis kolejna szansa dla Grzegorza Rasiaka
Wlasnie rozpoczal sie mecz pomiedzy Leicesterem, a Tottenhamem w PA
Nie jestes sam clonercloner pisze:no i sie zawiodlem na Rasiaku
wg relacji BBC - jeden ze slabszych na boisku
zolta kartka, kilka fauli, kilka niecelnych strzalow
Oglądam mecze Tottenhamu od 25 lat i jeszcze nie widziałem tak słabego piłkarza jak Rasiak! - grzmi kibic "Kogutów". - Byłbym szczęśliwy, gdyby Rasiak już nigdy nie zbliżył się na 5 mil do naszego stadionu
- Albo jestem ślepy, albo Rasiak nie miał ani jednego dobrego zagrania - pisał zrozpaczony kibic "Kogutów". - Nie jesteś ślepy. Facet nic nie grał. Już nigdy nie powinien założyć koszulki Tottenhamu - odpowiadali mu inni.
- Tottenham grał w dziesiątkę. Rasiak bardziej przydał się Leicester niż nam - nawet takich komentarzy nie brakowało. - W skali od 0 do 10 oceniamy go na zero, no góra jeden.
- Rasiak ani razu nie oderwał się od ziemi na więcej niż dwa centymetry. Nawet gazety spod nóg by mu się nie wyrwało, tak się trzymał murawy!
- Trener Martin Jol mógłby wziąć z trybun któregokolwiek z kibiców w koszulce Tottenhamu. Nie zagrałby gorzej niż Rasiak
Widze Grześ stał się nie tylko "bożyszcze" kibiców w naszym kraju
Troszku wspołczuję Rasiakowi tej nagonki na jego osobę, ale trzeba dojść do wniosku, że jest ona w pewien sposób uzasadniona, patrzymy na mecze w rep. z jego udziałem i klniemy, patrzą kibice w anglli i robią to samo
Gra się dla widowiska, ktore tworzą kibice, jeżeli oni go nie nawidzą to znaczy że Rasiak robi słabe widowisko, na marnego aktora też nikt nie pojdzie do kina
Jeszcze raz powtarzam, że mi żal Rasiaka, ale już w niego nie wierze... miał być amerykański sen ... jest teksańska masakra
Pozdro



