O ile mnie pamięć niemyli to Clarence grał w Realu 4 sezonu, więc to chyba niejest "krótki epizod",chyba, że sądzisz inaczej?!?Toudinho pisze:To byl krótki epizod w Madrycie Clarence jednak prezentowałsie bardzo dobrze
A co z niego był za katalończyk??!!?? Akurat byłem w Barcelonie, gdy Roman został kupiony przez Barce i wtedy jeszcze pokładano w nim olbrzymie nadzieję, ale później katalończycy szybko przestali w niego wierzyć, więc on niema żadnych obowiązków w stosunku do tego klubu. Tak naprawdę Barca i jej trener Rijkaard złamali mu karierę!! Gdyby Roman wtedy lepiej trafił już teraz byłby gwiazdą pierwszej wielkości, a tak ma prawie 28 lat i gra w Villarreal(stosunkowo prowincjonalnym klubie) I jeszcze jedno: do niedawna Celades był zawodnikiem Realu, a przychodząc do nas chyba nieprzeszkadzało mu, że jest wychowankiem Barcy...Toudinho pisze:Ciekawe czy odezwal by się u niego zew krwi w kolorach Blaugrana...
PS grając w Realu Seedorf grał na pozycji środkowego pomocnika i miał stosunkowo wiele zadań defensywnych co wcale niezwalniało go z zadań ofensywnych...Niebył ofensywnym pomocnikiem jak często piszecie, miał za zadanie walczyć o piłkę, a potem ją umiejętnie rozegrać. O ile się niemylę Diarra robi w Lyonie to samo...



