Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 11 sty 2006, 15:36

No właśnie Krzysiek podałeś chyba "sztandarowy przyklad" Denilson :wink: Tak naprawde każdy klub sciągając Canarinhos za takie pieniądze jest "narażony na ryzyko" Bo nikt nie jest pewny że nic podobnego sie nie stanie. Tam w kraju kawy taki geniuszy można by łapać na ciężarówke. Ale ilu z nich tak naprawde sie sprawdził by ? W sumie chyba mówiąc tak całkiem obiektywnie to Ricky Kaka najszybciej zaczą coś pokazywac z tych Brazylijczyków sprowadzonych ostatnio do europy. hmm bo tak myśle i nie ma takie podobnego przykładu. Kazdy miał jakiś kłopot na poczatku.

Co do samych Brazylijskich piłkarzy to Leanardo mówił tak jak Ty opisujesz że było w tym programie. (swoją droga to nie był kanał muzyczny ? 4funTV ? :wink:) Oni mają geniusz we krwi ale nie licznym sie udaje. Oni ucza się grac zawsze. A sam transfer do europy równa sie inny świat. Inny nie zawsze znaczy lepszy. Bo sa na to przykłady. Nie jednemu takie przenosiny zawaliły kariere. Nie może skreslać Robinho broń Boże ale chyba Perez nie wyciagną wniosków z błędów innych klubów. A sam ile popełnił. :wink:

Co do Freda to wiesz Krzysiu Ligue 1 ma jednego zwyciesce od 4 lat Lyon. Konkurencja silna w ataku. Ale i presia miejsza bo za bramki są odpowiedzielni inny. Carew, Wiltord, Govou czy Maluoda, Odszał teraz do Lens - AlainFrau (tez ciekawy gracz ) po to by młody czeście grywał, a za kilka lat on i taki Benzama beda stanowili o ich sile. Fred kosztował ok. 12 milionów euro i zauważ nie nia ma na nim żadnej presi. Przeszedł ża naprawde duże pieniądz a gra w co 3 meczu i często z ławki. Teraz to mu tylko wyjdzie na dobre. :wink:

Wróć do „Hiszpania”