Akurat już o tym pisałam kilka razy - dla mnie to nadal jest jakiś kosmos, gdzieś tam w głowie i tak najmocniej mam w pamięci czwartą ligę, bo w tym wieku mogłam już sama chodzić na mecze i mocniej angażować się w sprawy kibicowskie. Wtedy też dostałam pierwszą propozycję pracy na stronie Rakowa i z tego środowiska wzięłam pierwszego poważnego chłopakaQuercus pisze:Cofnij się myślami o pięć lat; czy oczekiwałaś wtedy, że Raków w 2022 będzie świętował drugi Puchar Polski i drugie wicemistrzostwo kraju z rzędu? W Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu mogliby się od Rakowa wiele nauczyć w kwestii budowy projektu sportowego.
I tak, przed sezonem brałabym w ciemno te osiągnięcia. Pięć lat temu bym nawet w nie nie uwierzyła, ale kiedy tytuł był w naszym zasięgu, to jednak trochę boli, że nie daliśmy rady.


