Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Post autor: RadoGol » 13 sty 2006, 8:53

stan_mic pisze: Nieoszukujmy się wynik był lepszy od gry, która wg mnie była daleka od doskonałości, a jeśli dodać, że rywal obecnie nieprezentuje formy do jakiej nas przez lata przyzwyczaił to tak naprawdę to zwycięstwo niemusi być nawet zapowiedzią lepszej gry.

To są tylko przypuszczenia, gra Realu powinna być coraz lepsza, ponieważ od jakiegoś czasu ich występy choć w małym stopniu przypominają te, które prezentowali pod koniec ostatniego sezonu. Co prawda o wielkiej formie nie ma mowy, ale takie przebłyski zawsze cieszą, bo gdy się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Ja osobiście będe się cieszył zawsze po każdej wygranej Realu bez względu czy gra z czwarto, piąto czy pierwszo ligowcem.
stan_mic pisze:2 bramki Robinho nierobią z niego jeszcze Galactico :naughty:
A 5? W końcy tyle już w tym sezonie strzelił ;)

Wróć do „Hiszpania”