Kurcze niby są tam jakieś zawodniczki w europejskich klubach, a na euro naszych brak.
Są za to reprezentantki Islandii, Finlandii czy Irlandii Północnej. Nie znam sie, ale to chyba nie są jakieś piłkarskie hegemony
O dziwo poskładali nawet 16 reprezentacji.
Także nawet nie chce myśleć co grają te nasze dziewczyny



