Piłka Nożna Kobiet

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4376
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2621
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Piłka Nożna Kobiet

Post autor: Cement » 10 lip 2022, 8:31

Grupa C

Holandia - Szwecja 1:1 (Roord 52' - Andersson 36')
Moje ulubienice rozpoczęły Euro od remisu z obrończyniami tytułu, co nie jest złym wynikiem, choć jest pewien niedosyt. W pierwszych kilkunastu minutach obie drużyny były zdyscyplinowane i nie dopuszczały do zagrożenia pod własną bramka, dopiero Asllani po dobrej akcji trafiła w boczną siatkę. Sytuacja Holenderek skomplikowała się po kontuzjach i wymuszonych zejściach van Veenendaal oraz Aniek Nouwen, zmuszających do przemeblowania bloku defensywnego. W 36 min. Szwedki objęły prowadzenie - Asllani efektowną siatką ograła rywalkę z prawej strony pola karnego i wyłożyła piłkę do Jonny Andersson, która wykorzystała sytuację sam na sam z rezerwową bramkarką Daphne van Domselaar. Moment nieuwagi tuż po zdobyciu gola mógł skończyć się tragicznie, bo po błędzie Szwedek sytuację miała Lieke Martens, jej strzał był jednak zbyt lekki by pokonać Lindahl. Po przerwie Holenderki wyszły na boisko nastawione ofensywnie i Roord szybko wyrównała. Żaden z zespołów nie był usatysfakcjonowany remisem, obie drużyny ewidentnie dążyły do zdobycia pełnej puli i widowisko było całkiem niezłe. Swoją drugą sytuację miała po podaniu Miedemy Roord, ale interwencja Magdaleny Eriksson uratowała Szwedki. W 87 min. świetną pozycję do uderzenia wywalczyła sobie Fridolina Rolfo, ale efektowną parada popisała sie van Domselaar. Po stronie holenderskiej dobra zmianę dała Pelova, którą pamiętam z młodzieżowych reprezentacji - dobrze spisywała się w pojedynkach indywidualnych że Szwedkami. W drużynie moich ulubienic po wejściu aktywna próbowała być Kaneryd, ale zaliczyła kilka nieudanych dryblingów.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”