Teraz juz mozna tylko na Lidze Mistrzów sie koncentrowac.
tak jak Chlopaczek napisał Seedorf jako jedyny nie zawiudł dobrze grał kiwał pieknie obrone Romy z lewej z prawej i ten lob ech była by piekna bramka ale Doni sie wyciagnał
Sheva i Gila gdzie oni byli
Stam zmylił Dide i bramka z kontry.
Trzeba przyznac ładnie Roma wyprowadzała ataki piekna była akcja Taddei-Mancini-Totti ktora zakonczył Sergio a my atakowalismy tyle ze to nic nie przyniosło zmieniali taktyke pozycje podobnie było z Chievo druga w pełni zasłuzona przegrana i na dobre ciao scudetto
Forza Milan
Pacynka=Ancelotti


