Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Post autor: RadoGol » 15 sty 2006, 23:19

Nerwowo było do końca, ale to, co mieli zrobić, czyli zwyciężyć zrobili. Guti kapitalnie wszystko poukładał imponując swoją grą. Zidane też do zwycięstwa wniósł wiele, ponieważ rzadko, kiedy pomocnik strzela w jednym meczu aż 3 gole. Ogólnie do gry Królewskich nie można mieć zastrzeżeń, bo skoro wygrali to nie powinno się im wypominać, choć pod koniec było naprawdę gorąco... na szczęście dobrze się skończyło i czekamy na kolejne wygrane!

Wróć do „Hiszpania”