Twarze newgenów też zawsze wyłączam, bo są okropne.
Btw newgeni w ogóle są wkurzający, jak kiedyś dochodziłem do momentu, w którym była ich już większość, to okazywało się, że gra tworzy dość charakterystycznych graczy - np. chciałem obrońców z dobrym podanie, a się okazywało, że największe kozaki w defensywie to kompletne drewna, jak na lekarstwo było zawodników dobrych z piłką przy nodze. Albo na DMa samych cofniętych rozgrywających, a przecinaka znaleźć, nawet prowadząc najlepszy klub i mając super scouting, to była trudna misja. Masakra to.



