Pogacar akurat bardzo dużo atakuje, po prostu nie ma formy żeby odczepić Duńczyka. Wczoraj McNulty ugotował wszystkich łącznie ze Słoweńcem, nie miał z czego ruszyć.
Atak Pogacara na 180 km przed metą czy wcześniej ataki Jumbo na Telegraphie to zdecydowanie nie są kolarskie szachy.
Długo kolarstwo oglądasz?


