Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post autor: welcome » 16 sty 2006, 10:04

Nawet niezly mecz rozegrał Real głownie w 1 połowie. ale niestety... i tutaj juz swoje przemyslenia opieram na tym co sam zobaczyłem, bo mecz ogładałem, karny panowie był z WIELKIEJ DUPY. Jak tam był karny to trezba gwizadac wdszystko co sie przewróci w polu karnym w takim razie. No i masa szcześcia, poprzeczka, słupek...A Robinho juz sie zaaklimatyzowął? bo grał dośc nędznie...

Wróć do „Hiszpania”