AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 16 sty 2006, 11:30

Janio to chyba z innego pkt widzenie na niego patrzymy. Jak dla mnie zagrał najlepiej z obrońców, czesto był na środku lewej prawej, czyścił. Dostał kartke ale to normalka w taki meczu gdy rywal gra z kontry. Czesto daje sie ograć ? hmm wiesz znajac C+ jeszcze raz powtórzy ten mecz ( ba z 5 razy :P) jak bedzie Ci sie chciało zobacz ile razy dał sie ograć a ile razy czysto zażegnał niebezpieczeństwo ... :wink:

A tak na spokojnie. Dali plame i nie ma gadanie. Kluczowe momety meczu to parada :shock: Doniego po lobie Seedorfa, podpałka Kaki w momecie gdy Sheva był sam wystarczyło tylko zagrać celnie a kontrabyła by zabójcza (ale nie dryblink lepszy :() i wzorowa kontra Romy po której padł gol.

To dziwnie wygladało by w pierwszej połowie zagralismy słabo a bylismy bliżej bramki. Lob Clarenca, wrzuta Serginho ze strzydła i Andriyowi paznokcie zabrakło by zamknąć akcje. Czy strzał Rino. Ale to nie zmienia faktu że Roma zagrała tak jak chciała schowana szybka kasiła z przodu. Kilka kacji z klepki i kontra. Obrona Romy zwarta i pewna. Mało udzielali sie boczni defensorzy ale o to im chodził. Chivu i Perrota zagrali super mecz, Doni czy Cufre nie gorszy. Totti jak Totti. Mexes też zasługuje na wyróżnienie.

Rossoneri zawiedli - druga linia bez ognia i to był główny mankament - że też Ancelotti nie widział że Rzymianie grają w tej lini 5 w lini i są cofnieci by zagęszczać środek. A Ci grają właśnie przez środek. :( W tym meczu brakowało Cafu jak zioła we wczorajsza noc :( Bo jak by był Marcos to by grali raz lewa raz prawa ...

Nie jest dobrze, jeśli chodzi o sytuacje w tabeli :( o forme sie nie boje bo taka porażka tylko doda im sił. I znów krytyka pomoże. Ale co to da jak już taka strata. Berlusconie wykrakał :p teraz już tylko LM.

W tym sezonie tracimy pkt tylko na wyjeżdzie. :( U siebie gramy jak z nut a wyjazdy gdy rywal zamkniety czeka na konty są dla nas jak gwoździe do trumny :P I tak to pewnie nic nie zmieni bo łysy i Pacynka zaczną gadać regółki. Ale już mnie zaczyna to w kurw ..:wink: Jak tak moze ?


Hunter wiesz coś to tych tifosich ??:(

Forza Milan

Wróć do „Włochy”