Zastanawia mnie jedna rzecz... Jakie by było stanowisko kibiców Realu przy ewentualnym powrocie Cristiano Ronaldo?
Tak czysto hipotetycznie. Real nie ma napastnika, by musiał kogoś ściągnąć ale na ten moment nie widać nikogo z odpowiednią jakością by mógł być kupiony na długie lata i być potencjalnie wartościowym następcą Benzemy. Real musi łatać dziurę i pojawia się taki CR7 jaki chce odejść z Manchesteru Utd. Z racji wieku wątpię by kosztował więcej jak 40 mln a tyle swego czasu lekką ręką wydał Real Madryt by wyciągnąć z powrotem takiego Mariano Diaza z Monaco. CR7 by załatał wszelkie luki, był by idealnym zmiennikiem na wahadłach od zapotrzebowania, świetnie odnalazł by się w ataku, do tego jest tym zawodnikiem jaki potrafi poderwać zespół jak nie idzie i to jest to czego brakuje gdy nie ma na boisku Benzemy.
Oczywiście Cristiano Ronaldo by musiał pogodzić się z sytuacją, że teraz zespół by nie grał pod niego a by był jednym z wielu. Co może być jednak problemem, bo CR7 na boisku by czuł się dużym zaufaniem i w dużej mierze podświadomie by mimo wszystko był tym zawodnikiem prowadzącym grę Realu.
Jednak szczerze, ja bym chyba nie miał nic przeciwko by CR7 wrócił na 1-2 sezony.



