Fajne rozbieganie wczoraj i mam nadzieje ze pojdziemy w wiecej takich Nunezow. Jeszcze sie dobrze nie znamy ale juz wiem ze jak nie bedzie strzelal to chociaz cos odpierdoli. Salah podobnie jak ja spalil sie greckim sloncem i tez podobnie jak ja bedzie szalal. Tak czy siak przydaloby sie w koncu wzmocnic te pomoc ale sie nie zapowiada. Trzeba liczyc na zdrowie (hehe) oraz to ze Eliocik z Carvalho cos doloza od siebie.
Nie mam troche fazy na ten sezon. Koncowka zeszlego chyba mnie troche zmeczyla. Nie mialbym nic przeciwko jakby przerwa byla troche dluzsza.



