Cholera. Ta historia rodem z Bravo [jak już ktoś wspominał] mnie urzekła wręcz. Co się z nim działo, że trzeba było stawać w jego obronie?FcB pisze:i znajomi zaczeli stawac w jego obronie.
A jakie to są 'pewne' sprawy? Wyrywał dupy już w podstawówce?FcB pisze:on kiedys byl normalny ale potem zmienil sie na gorsze...wiec sadze ze latwiej bylo mu wrocic do pewnych spraw


