Piłka Nożna Kobiet

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4382
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2625
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Piłka Nożna Kobiet

Post autor: Cement » 31 lip 2022, 20:50

Finał

Anglia - Niemcy 2:1 (Toone 62' Kelly 110' - Magull 79')
Finałowy mecz był niezłym i całkiem wyrównanym widowiskiem, w którym Angielki miały bardzo wysoko zawieszoną poprzeczkę. Niestety, z powodu kontuzji doznanej na rozgrzewce zagrać nie mogła Alexandra Popp, największa obecnie gwiazda niemieckiego zespołu. Choć w 1. połowie piłkarki Albionu miały lekką optyczną przewagę, to grające bez swojej liderki Niemki były groźne - w 16 min. dobrej sytuacji nie wykorzystała Däbritz, po której uderzeniu Bronze wybiła głową zmierzającą w światło bramki piłkę, a w 26 min. po olbrzymim zamieszaniu w polu karnym Niemki nie zdołały z bliska skierować piłki do siatki, ostateczne sytuację uratowała Mary Earps. Po przerwie doskonałej sytuacji nie wykorzystała Lina Magull, uderzając z okolic 11. metra obok bramki. Angielki objęły prowadzenie w 62 min., Walsh zagrała kapitalne podanie do Toone, a ta ładnym lobem pokonała Merle Frohms. Niemki wzięły się do roboty, przejęły inicjatywę i wyrównały dzięki trafieniu Liny Magull. W końcówce to właśnie piłkarki Martiny Voss-Tecklenburg wydawały się bardziej zdeterminowane, by zakończyć mecz w 90 minutach i wyglądały, jakby zachowały nieco więcej więcej sił. W dogrywce Angielki zdobyły nieco szczęśliwego gola po rzucie rożnym - żadna z Niemek nie zdołała wybić piłki, a rezerwowa Chloe Kelly zdołała z bliska wepchnąć futbolówkę do siatki. Końcówka dogrywki była taktycznym popisem Angielek, które przez niemal 10 minut trzymały piłkę na połowie Niemek, utrzymując się przy niej i nie dając rywalkom wyprowadzić jakiegokolwiek groźnego ataku.

Pierwszy w historii tytuł mistrzyń Europy dla Angielek, trzeba się będzie z nimi poważnie liczyć w przyszłorocznym Mundialu. Niemki mimo wszystko mogą wracać do domu z podniesionymi głowami, ponadto pokazały, że udało im się dokonać wymiany pokoleniowej w drużynie. Mam pewien niedosyt po występie Szwedek - półfinał nie jest złym wynikiem, jednak grały inaczej niż drużyna z ubiegłorocznych Igrzysk Olimpijskich.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”