Korona go chciała podobno a jeszcze w czerwcu Skrypnyk go chciał u siebie w Połtawie. Więc motywy wydają się oczywiste.
Też z niego żaden magik, solidny ligowiec ale sam fakt że grał w Ługańsku pokazuje że umiejętności ma. W III lidze będzie kozakiem jeśli będzie grał na swoim poziomie.


