A to też dobre Fred zrobił klasycznego Bentancura, Pirlo wymyślił sobie żeby bramkarz grał z DMF, gdzie występował chwilę Benta. Zniszczyło to nie jeden mecz oraz zawodnika, którego łatwo się pozbyto, ale zostawiono Rabiota, Arthura z których nie ma żadnego pożytku.
Tutaj wsadzenie na minę Freda, już lepiej było wybić piłkę daleko w pizdu



