Co do Getinu, bo jak rozmawiamy z kimś kto miał tam kredyt frankowy i ma nadpłatę albo w ogóle spłącony kredyt to od razu uprzedzamy, że są to jedyne umowy, gdzie honorarium dla kancelarii nie jest ściągane z wypłaty tylko kredytobiorca musi sam zapłacić w przypadku wygranej sprawy, bo żadna kancelaria nie da gwarancji ściągnięcia jakiejkolwiek kasy z Getinu.
Niby jest BFG, ale cholera wie jak się zachowa. Ja osobiście wolałbym zarobić 1% mniej, ale trzymać w jakimkolwiek innym banku.



