Mogę przyznać, jak niewiele się pomyliłem, skoro pisałem o 4.5, a miała 4.3.
I to jest twój problem koleś, problem wielu tutaj. Po pierwsze poprawiam, żebyście tego naszego kochanego języka nie kaleczyli, a ja z moją przeszłością nie mam żadnych problemów, przecież pisałem tutaj niejednokrotnie jak wyglądała moja edukacja.
A po drugie... taki nieuk jak ja poprawia wam błedy, nie wstyd?
Może stąd te wieczne spinki z waszej strony, teraz ma to sens, Taki leser poprawia błędy wykształconym, dobrze usytuowanym ludziom, więc ego nie wytrzymuje, styki się przepalają i później czytam inwektywy w moją stronę.



