Jest tyle problemów na świecie, że bycie rycerzem ortografii, szeryfem na drodze i co tam jeszcze nie zmieni ludzi. Daj sobie spokój i skończą się inwektywy w obie strony to po pierwsze, a po drugie to o czyim ego mówimy. Bo widocznie Twoje ego nie pozwala na to, żeby przejść obok błędnie wypisanego słowa. Ty uważasz, że się z Tobą przepychamy, bo szal ma inny kolor, a dla mnie to nie ma znaczenia. Po pierwsze masz jakieś dziwne wyobrażenie, że Tobie można rozpoczynać i kończyć dyskusje, to Ty możesz pouczać innych, inni mają słuchać. Jeszcze każda Twoja dyskusja to obracanie kota ogonem. Nic tak nie ogłupia jak rozmowa z Tobą.



