AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 18 sty 2006, 12:02

Hunter wszystko ładnie pięknie, masz 100% ważne że Ancelotti nie ma takiego kredytu jak Ferguson. :roll: Ale warto zauwazyć ze Carlo wygrał w tym sezpołem wszystko :!: Wszystko w 3 lata :!: tego roku nie licze. Bo nie wiadomo co przyniesie. Nie jeden trener walczy o tyle pucharów przez cała kariere. Także w jakis spoóbu myślanie Łysego jest racjonalne. Na zywciestwo składa sie dużo czynników. Mógł wygrać jeszcze wiecej ale nie udało sie. Co nie zmienie faktu że jego czas może i mija tylko jak sam piszesz kto na jego miejsce. Każdy trener to inna wizja gry, inne sposoby gry, ba nawet inni gracze. Łysy pewnie też dojdzie do wniosku ze "koniec tego dobrego" (a kiedy ?) ale to nie bedzie zależało od graczy w obronie czy formy Andriya. Sam wiesz że chyba bardzie Łysemy niż Berlusconiemu zależy na Ancelottim.Ma u niego zaufanie. I własnie może o to chodzi. Ze puki Silvio sam nie zacznie działac to Łysy bedzie wierzył w Carlo. Napisałes wygrywamy wszyscy i przegrywamy wszytscy i tym hasłem zakończe to. Dzis wygrywamy z Ascoli wszyscy. A z Roma przegraliśmy wszyscy bo była lepsza...

Wróć do „Włochy”