Czyli Twoim zdaniem, jedyne sluszne zdanie w tym temacie to nagonka na nauczycieli i opowiesci jak to doprowadzic do zwolnienia "babki od polskiego"? Chyba moj umysl tego nie ogarnia. Sorki, za glupi jestem, to fakt.cykcyk pisze:ja komuś nie pasuje ten temat to niech to przemilczy a nie wtrąca swoje zdanie które i tak nic konkretnego nie wnosi.
Powiem Ci, ze ja np. chodzilem do jednego z najlepszych liceow u mnie w miescie i pewnie dlatego nikt nie bil sie z nauczycielami (chyba ze z gosciem od wf, ale to na zarty, czasem sie z nim szarpalismy jak sie spoznial i w pilke nie moglismy zagraccykcyk pisze:a może adekk chodzisz do szkoły z wyjątkowym rygorem, uczą cie zakonnice i masz w klasie samych kolegów albo to jakaś szkoła specjalna???
Odwalenie numeru w szkole, a prowokowanie i nagrywanie, zeby kogos zwolnic to tak jakby dwie rozne rzeczy. Ale ja sie nie znam.cykcyk pisze:wypowiadasz się jakbyś nigdy nie odwalił jakiegoś numeru w szkole.



