Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 18 sty 2006, 20:27

Niggaz pisze:Temat o Realu (albo Barcelonie) bez napinki jest jak karczma bez wódki.
Kolega wie co dobre :lol:
Krzysztof Jarzyna pisze:Poza tym, kiedy cytujesz jakis wywiad wypada podac zrodlo, zeby kazdy mogl przeczytac oryginal i wyciagnac ewentualnie swoje wnioski. Ale to tak na marginesie.
No, ale to by straciło całą swoją magię i tajemniczość...tak to jest możliwość wycięcia pewnych kwestii na potrzeby użytkownika..oczywiście, żeby nie było..nikomu nie zarzucam nieuczciwości.. :P
Co do formy Realu to też jestem ciekaw...ostatnie dwa mecze w wykonaniu Królewskich, pozwalają wierzyć, że ta ekipa powoli acz sytematycznie "budzi się"...budzi się i to w stylu, który niektórym może się bardzo podobać...zaczynaja cosik konkretnego grać, co z meczu na mecz coraz bardziej przypomina przyzwoity futbol ;) a co najważniejsze efektywny....obiecująca jest też wzrastajaća forma Guti'ego..może on właśnie teraz otrzymał tę swoją "życiową" szanse na pokazanie się i wg mnie bardzo dobrze ją wykorzystał..bo jeżeli mi się dobrze wydaje, był on w przeszłości jednym z częściej pomijanych graczy...czy niesłusznie??..biorąc pod uwagę obecną dyspozycje można zaryzykować stwierdzeniem, że niesłusznie...ale jest to rzecz raczej względna..tyle opinii, ile straganów na Stadionie X-lecia :lol:
Pozdrawiam..

Wróć do „Hiszpania”