Uczniowie vs nauczyciele :)

boycott

Post autor: boycott » 18 sty 2006, 20:59

adekk a gdzie jest napisane że ja pochwalam te wszystkie nr w stylu prowokacji nauczyciela. ja opisałem tylko przypadek z mojej szkoły w miare łagodny bo moja szkoła jest w miare normalna ale znam przypadki z mojej okolicy gdzie odchodzą niezłe cyrki. no i adekk gdzie jest napsiane ze moja wypowiedź była obiktywna. może chciałem być subiektywny. bez odbioru

Wróć do „Hyde Park”