AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 18 sty 2006, 23:13

No i wygrana ... coś za te sytuacje nie wykorzystane powinni pracować na rzecz klubu :lol: Jak Pippo zmieścił ją w krótkim w 4 minucie [fajnie bieg od połowy ale mu sie nodzi częsły :wink:] (Brawo Dida :!:) myślałem "zaczeło się " a potem setki 3 Inzaghi. Wcześniej co on chcial zrobic ? karate :lol: 100% Gilardino raz sie podpalił raz nie czystko trafił. A moglo byc lepiej. Ciesze się że Marek zagrał dobrze Simic też poprawnie często właczał sie z prawej strony. Niestety Pippo zmarnował jedna jego setke a potem Gila akcje meczu :evil: Oby Ambro nic nie było. Seedorf chciał sie pokazac ale podobnie jak Rui Costa i Pirlo walili w okna...

A Ascoli tylko kontra i strzały z 24 metrów nic wiece. Najwieksze zagrożenie spowodował by Nesta :lol: choc Dida i tak był na miejscu.

Mecz bez histori 3 pkt na Gisueppe Meazza.

Ale się działo w mecz Viola Sampdoria. Ja dostałem telefon Zaza ogladaj bo bramki jedna piekniejsza od drugiej :twisted: i miał racje. Ale Max Tonatto zasadził :!: czapki z głów. Przewrotka Palombo tęz klasa.

Wróć do „Włochy”