Glen Johnson z tego co pamiętam był oceniany jako taki Ashley Cole na prawej stronie. W West Hamie wiodło mu się nieźle, ale po przyjściu do Chelsea chyba trochę nie dał rady. Rywalizacja z takimi piłkarzami jak Gallas, a później Paulo Ferreira było chyba ponad jego siły. Mam nadzieję, że odejdzie z Chelsea żeby się solidnie rozwinąć bo do póki co na Stamford nie ma szans wywalczenia sobie pierwszej 11.j1mmy pisze: Powiedzcie mi panowie czy to jest typowy waleczny angielski obronca czy tez może troszkę technicznie umie pograć Smile
Lyon?.... tam by pasował. Tylko, że też miałby niezłego przeciwnika do gry w podstawowym składzie - Revelliera. Z tego co słyszałem światowa druga półka (już wkrótce może i pierwsza



