Piłka Nożna Kobiet

Awatar użytkownika
7lechus
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5578
Rejestracja: 04 sty 2020, 17:17
Reputacja: 2645
Kibicuję: INAC Kobe + Tokyo Verdy

Piłka Nożna Kobiet

Post autor: 7lechus » 22 sie 2022, 15:29

U20 Women's World Cup Costa Rica 2022

1/4 finału

Hiszpania 1 - 0 Meksyk
Gabarro 25'

Zasłużone zwycięstwo Hiszpanek, w których grze było zwyczajnie więcej jakości. Meksykanki zagrały na dobrym poziomie ale wyraźnie brakowało im atutów w ataku. Mauleon nie bardzo miała tam z kim grać z przodu.

Kolumbia 0 - 1 Brazylia
Tarciane 26'(k)
Cement pisze:
21 sie 2022, 12:17
Faworyzowane Brazylijki awansowały do półfinału i nadal pozostają w tym turnieju bez utraty gola. Chciałem zobaczyć występ Kolumbijek, bo w ich barwach gra Gisela Robledo, którą zapamiętałem z Mundialu U17 w 2018 r., kiedy to spisywała się znakomicie. Reprezentantka Kolumbii nie zawiodła mnie i jak cztery lata temu była czołową postacią swojego zespołu. W 1. połowie Canarinhas dominowały, a Kolumbijki były nastawione na kontry, które napędzała właśnie Robledo. W 8 min. szansę na otwarcie wyniku miała Aline, jej uderzenie obroniła nogami dobrze spisująca się w tym meczu Natalia Giraldo, po czym natychmiast poszła kolumbijska kontra - Robledo wykonała świetny kilkudziesięciometrowy rajd mijając rywalki, ale brakło jej sił na strzał, który był zbyt lekki. Napór Canarinhas trwał, w 18 min. Bruninha świetnym uderzeniem z rotacją zatrudniła Giraldo, która zdołała przenieść piłkę nad poprzeczką. Brazylijki zdobyły jedynego gola meczu po rzucie karnym. Angela Baron spóźniła się ze wślizgiem w polu karnym i faulowała, a jedenastkę wykorzystała Tarciane, choć jej strzał nie był zbyt dobry i Giraldo była bliska skutecznej interwencji. Po przerwie Kolumbijki wyszły na boisko nastawione zdecydowanie ofensywniej i odważnie ruszyły do ataków. W 58 min. Robledo oddała ładny strzał z rotacją, który niewiele minął prawy słupek, a w 74 min. po zbyt krótkim wybiciu piłki przez Brazylijki do futbolówki dopadła Ilana Izqierdo i kąśliwie uderzyła po koźle, co sprawiło problemy Gabi Barbieri. W 81 min. Brazylijki miały szansę na zamknięcie meczu - Yaya dograła w pole karne z prawego skrzydła, ale stojąca przed bramką Dudinha skiksowała i nie zdołała z bliska skierować piłki do siatki. Chaotyczne ataki Kolumbijek w końcówce nic niestety nie dały - zwyciężczynie grupy B żegnają się z turniejem, choć pozostawiły po sobie dobre wrażenie.
Nigeria 0 - 2 Holandia
Hulswit 11', Henry 33'

Holenderki wypunktowały Nigerię. W tym meczu wyszła na wierzch niedojrzałość taktyczna Afrykanek, które na poziomie indywidualnym prezentowały się znakomicie ale jako zespół grały zbyt schematycznie - a przez to czytelnie. Sztab Holandii odrobił pracę domową i znalazł słabie punkty w ustawienu oraz taktyce przeciwniczek, a następnie wykorzystał je do strzelenia bramek.

Japonia 3 - 3 (k.5-3) Francja
Yamamoto 33'(k), Hamano 48', Fujino 120+2' --- Folquet 15', Mbakem-Niaro 85', Hoellzel 110'

Cóż to był za thriller. Kanonadę zaczęły w 15 minucie Les Bleues, od dość szczęśliwego trafienia Folquet. Nadeshiko przycisnęły i wyrównały w 33 minucie z karnego bitego brzez Yamamoto po wcześniejszym faulu bramkarki Francji na szarżującej Hamano. Do przerwy 1-1 i wyrównane spotkanie z lekkim wskazaniem na Japonię. Natychmiast po przerwie Nadeshiko ponownie przycisnęły i po składnej akcji w 48 minucie zakończonej strzałem kapitalnej Hamano, piłkarki Kraju Kwitnącej Wiśni cieszyły się z objętego prowadzenia 1-2. W miarę upływu czasu drugiej połowy rosła jednak przewaga Francuzek, które dobrze wykorzystywały swoje ponadprzeciętne warunki fizyczne. W 85 min po niezłym prostopadłym podaniu, Mbakem-Niaro wparowała na pełnej szybkości w pole karne i ku rozpaczy Japonek oddała celny strzał przy bliższym słupku pokonując spóźnioną z rekacją Ohbę. 2-2 i dogrywka. Pierwsze 15 min doliczonego czasu nie przyniosło rozstrzygnięcia - Japonki co prawda kreowały więcej gry - ale mocno już zmęczone, miały problemy z przejściem lini defensywnych Francji. Przełamanie nadeszło w 110 minucie. Po wrzutce w okolice pola karnego Japonek, Mbakem-Niaro wzięła obrończynię na plecy odgrywając jednocześnie piłkę prezd pole karne do Hoelzell. Ta bez zastanowienia huknęła w dalszy róg bramki Ohby podbijając wynik na 3-2 dla Francji. Postawione pod ścianą Nadeshiko przeszły na wariant ultraofensywny by osatnim zrywem doprowadzić do wyrównania. W ostatniej akcji meczu w 122 minucie, z rzutu wolnego bitego przez Japonki z bocznego sektora boiska, Amano umieściła crossem futbolówkę w polu karnym na głowie Hamano, która jednak przestrzeliła w tej sytuacji. Okazało się jednak, iż bramkarka Sieber faulowała Japonkę w tej akcji i po obejrzeniu powtórki VAR, sędzia - ku rozpaczy piłkarek Francji - przynała Japonii rzut karny. Fujino pewnie zamieniła go na bramkę wyrównując stan spotkania na 3-3 oraz wrzucając tym samym mecz do konkursu jedenastek. W pierwszej kolejce strzał Folquet obroniła Ohba. Japonki natomiast nie pomyliły się ani razu i wygrały konkurs 5-3.

1/2 finału

Hiszpania - Holandia
Brazylia - Japonia

Wróć do „Piłka nożna na świecie”