1/2 Finału
Hiszpania 2 - 1 Holandia
Gabarro 22' 25' --- van Gool 54'
Oranje obrały w tym spotkaniu defensywną taktykę podobną do tej, którą zastosowały przeciwko Nigerii. NIsko ustawiony zwarty, defensywny blok miał za zadanie rozbijać ataki nieustającego pozycyjnego naporu Hiszpanek, podczas gdy ich szybkie snajperki polujące na przechwyt miały za zadanie wyprowadzić zabójczą kontrę korzystając z otwartej przestrzeni za plecami wysoko grających rywalek. Niestety prosty błąd uczyniony van Diemen w 22 minucie mocno pogrzebał szanse Holandii na korzystny wynik w tym meczu. Hiszpanki natychmiast poszły za ciosem szybko podwyższając na 2-0, a następnie zajęły się kontrolowaniem wyniku, który dowiozły do przerwy. Druga połowa nie przyniosła większych zmian w obrazie gry. Piłkarkom Holandii udało się co prawda zdobyć bramkę kontaktową w 54 minucie, która wlała w ten zespół nieco nadziei ale Hiszpanki wciąż kontrolowały przebieg tego spotkania, umiejętnie rozbijając pozostałe ataki rywalek. Niestety ekipie Oranje brakowało podobnej rywalkom jakości w środku pola by przeprowadzać skladne akcje z udziałem większej liczby piłkarek, a gra z pominięciem drugiej lini zwyczajnie stwarzała im za mało szans. Pomio prób podjętych z obu stron wynik spotkania nie uległ już zmianie.
Ostatecznie Hiszpania wygrała ten mecz całkowicie zasłużenie. Pomijając już prezent po błędzie rywalek, La Roja zwyczajnie pokazały więcej piłkarskiej jakości na boisku i gdyby wykorzystały wszystkie swoje szanse to ich zwycięstwo było by bardziej okazałe.
Brazylia 1 - 2 Japonia
Cris 55' --- Yamamoto 30', Hamano 84'
Cement pisze: ↑26 sie 2022, 5:57W drugim półfinale Mundialu U20 triumfowały Japonki, choć mecz był bardzo wyrównany. W pierwszych minutach atakowały Brazylijki, ale mecz wkrótce się wyrównał. Canarinhas próbowały szybkich ataków skrzydłami (aktywna była Yaya, do akcji ofensywnych często podłączała się też z prawej obrony Bruninha), natomiast Japonki cierpliwie budowały ataki pozycyjne, starając się przyspieszyć w odpowiednim momencie. Oba zespoły prezentowały się solidnie w obronie i sytuacji bramkowych było bardzo niewiele. Bramka padła dopiero po błędzie bramkarki Gabi Barbieri, która po uderzeniu Yuzuki Yamamoto sprzed pola karnego przepuściła będącą w jej zasięgu piłkę. Po przerwie Brazylijki przejęły inicjatywę i zepchnęły Japonki do obrony, co przyniosło bramkowy efekt - Cris kapitalnym uderzeniem z dystansu od poprzeczki wyrównała. Canarinhas próbowały pójść za ciosem i chwilę później mogły objąć prowadzenie - uderzała Yaya, ale jedna z Japonek zdążyła wybić piłkę sprzed linii bramkowej. W 67 min. po dośrodkowaniu z prawego skrzydła piłkę dostała w polu karnym Aline, jej uderzenie obroniła jednak Shu Ohba. W 76 min. po jednym z nielicznych ataków Japonek w świetnej sytuacji znalazła się Hamano, ale źle przyjęła piłkę w polu karnym co pozwoliło Brazylijkom na zażegnanie niebezpieczeństwa. Mimo przewagi Brazylijek to Japonki zadały decydujący cios - Hamano dostała prostopadłe podanie i ubiegła wychodzącą z bramki Gabi Barbieri. Ataki Brazylijek w końcówce były zbyt chaotyczne by zaskoczyć japońską defensywę.



