chyba nie
w weekend wpadło parę grosza, choć nie wiem na co mi ten grosz, jak Liverpool mi o kilka lat życie skrócił.
Tak patrzę co tam grają w ten weekend i widzi mi się Sevilla - Barca. Sevilla średnio zaczęła sezon, latem Arsenal ich sprał, a Barca już chyba po wtopie na inaugurację się rozkręciła na dobre.
Do tego może Legia dziś z Radomiakiem. Ja wiem, że dogrywkę grali ostatnio, ale Radom, pomimo niezłych wyników jakoś mnie nie przekonuje, wiecej szczęścia jak rozumu. W fortunie 2,20 na Legię i tak sobie myślę, że kurs warty ryzyka.
Na Raków też niezły kurs - ponad 2, a grają z Cracovią, która ostatnio pod formą. Pogoń z Koroną... po porażce z Rakowem, powinni się wziąć i wygrać. Co myślicie?
W angielskiej czuje strate punktów Arsenalu, może remis... ale nie ruszam, bo każdy wynik możliwy.



