Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post autor: Toudinho » 20 sty 2006, 21:43

vakabayashi pisze:Owszem nie ma co rozpływac sie ale trzeba oddac Antonio iz boiskowym cfaniactwem w tym meczu mi zaimponowal chociazby w sytuacji gdzie popchnał obrońce reką sprytnie tak zeby sedzia nie widzial (co i nie przeszło na sucho) faul co prawda ale odrobine teatrzyku Cassano ma w krwi najwidoczniej

TO b\fajnie dość wyglądalo, znajac życie we włoszech by to puścili...Fantatntonio przybil sedziemu bravo, ze nie dostał zółci :wink:

vakabayashi pisze:Ciekaw jestem czy podzieli los chociazby Samuela i podziekuje sie mu w Madrycie po pierwszym sezonie.

Moim zdaniem trzeba dac mu szanse kolejną, w koncu musi sie przełać...

vakabayashi pisze:Jak dla mnie sedzia mogl spokojnie uznac tą bramke Bestia nie faulowala Doblasa to bramkarz Betisu sie pomylił podczas wyskoku za piłka.
I otoż to...

Wróć do „Hiszpania”