Tylko że ja widziałem że do przerwy to nie tyle że my graliśmy świetnie, co częściowo miało oczywiście miejsce, ale to Słoweńcy grali beznadziejnie...
I w drugiej połowie rzecz jasna prawie wszystko się odwróciło. Przegrywamy z mistrzami Europy, no ale jednak stracić przewagę w pewnym momencie 23 punktów!



