Serio? Nie wiem, może jeszcze nie doszedłem do tych pięknych lokacji... Chociaż gram już chyba z 10h...
W Steelrising lokacje w moim odczuciu są jednym z najsłabszych punktów tej gry, bo znaczna większość składa się na kopiuj/wklej teksturę. Można właściwie założyć, że do ich tworzenia użyli jakiegoś generatora jaki randomowo rozmieszcza kilka tekstur. Na swoim gameplayu często to wypominam.
Owszem, zdarzają się fajne miejsca gdzie bardzo dobrze oświetlenie w grze komponuje się z daną scenerią, ale to tylko "widoczek" jeśli chodzi o konstrukcje poziomów to w moim odczuciu jest to jeden z najsłabszych elementów całej gry jak nie najsłabszy.
Fabularnie gra jest ciekawa, ale nie jest wciągająca. To samo było w Greedfall, fabuła w pewnym momencie męczyła, ale to nie znaczy, że była zła. W Steelrising może faktycznie fabuła jest jednym z najmocniejszych jak nie najmocniejszym punktem gry, ale to i tak jest takie 6/10.
Mechanika walki... Dałbym to na drugim miejscu, jest dobra, ale niedopracowana, zwłaszcza czynniki związane z alchemią są za mocne, wszelkie efektu unieruchomienia, podpalenie, to wszystko jest strasznie silne.
Gdyby to była jakaś wczesna wersja gry, to bym zrozumiał i czekał update, ale twórcy chyba do tej gry nie mają zamiaru dodawać jakiś balansujących łatek czy poprawiających pewne mechaniki.
Dla mnie Steelrising to gra na jakieś 4 może naciągane 5/10
Bossy są ok,to też plus tej gry, ale też przy działających mechanikach w grze, są za proste, czasami prostsze od nie których zwykłych przeciwników napotykanych w grze.



