3:1 zaczeliśmy dobrze wrecz zagnietliśmy Kadyks ale brakowałeo tego ostatniego drygu celnosci i zimnej krwi...co nei wykorzystaliśmy my wykorzystal Kadyks...:
Spore zamieszanie, w takich okolicznościach gola zdobył...

Medina...jedenz najlepszych graczy na boisku...w druzynie Kadyksu

CVhwile później znowu było gorąco pod bramka Casillasa ejdnak blyskawiczna kontra zakonczona została faulem na 18m...
Roberto...Roberto...
Nie mineło 5 min gdy w niemalze tymsamym meijscu Zidane został faulowany...tym razem David nie chcial być gorszy...

Pięknie odrobione straty jednak decydujacy coś został zadany przez Robinho w 82min strzałem z 22-24m...
Lubie takie emcze, cieszy zwyciestwo Blancos kilkakrotnie Ramos wciskał noge w decydujacych momentach i ratował sezpoł. Caro przedłuża swój pobyt w Madrycie o tydzien


