Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post autor: revan » 22 sty 2006, 0:53

Wiesz, jeżeli ktoś gra dobrze, a ostatnio w przypadku Brazylijczyka tak jest, to nie sposób tego nie zauważyć. Ktoś kto stara się umniejszać wysiłek zawodnika tylko dlatego, że gra dla znienawidzonego klubu nie jest kibicem, a zwykłym fanatykiem. Kibicuję Barcelonie, ale potrafię dostrzec, że gra Realu uległa znacznej poprawie. Mam jednak szczerą nadzieję, że Blaugrana nie da sobie odebrać pierwszego miejsca do końca ligi. Pozdrawiam

Wróć do „Hiszpania”