Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Snoop Doggy Dogg
Junior
Junior
Posty: 11
Rejestracja: 19 sty 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bronx

Post autor: Snoop Doggy Dogg » 22 sty 2006, 12:20

Moim zdaniem Republika Południowej Afryki (mój faworyt i ulubiona drużyna :P ), powinna sobie poradzić z Gwineą. Gwinea wogóle miał nie przyjechać na ten turniej. Miał być strajk, bo trenerowi przez pół roku nie wypłacano pensji :roll: Ale jednak przyjechali. Moim zdaniem RPA będzie pragneło udowodnić swoją wartość, po nieudanych eliminacjach do MŚ. Co do Tunezji i Zambii to faworyt jest oczywisty. Tunezja nie powinna mieć problemu. A co do Drogby to zgodziłbym się z Czeherem w całej rozciągłości. Pod nieobecność Aruny myśle że, głowna alternatywa dla niego bedzie Arouna Kone. Ale w meczu z Marokiem grali tylko jednym nominalnym napastnikiem. Drogbe wspomagali Bonaventure Kalou i Kanga Akale.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”