Nostradamus XXI wKrzysztof Jarzyna pisze:Wydaje sie ze spacerek, ale mam wrazenie, ze bedzie zupelnie inaczej. Cadiz pewnie zamuruje bramke, wiec ciezko bedzie cos strzelic. Dodajac do tego, ze zapewne Real nie zagra z tylu na 0, moze byc nerwowe spotkanie.
Co Ty czlowieku piszesz?:>krzychu212 pisze:eśli chodzi o ostatni mecz, to gdyby nie fatalny błąd muru przy strzale Carlosa to mysle że Cadiz nie dałby sobie strzelić bramki, a nie ważne by wtedy było posiadanie piłki (chyba 70% - 30% dla Realu) tylko wynik. Co tu dużo mówić - chłopaki szczęście mają, a ono chyba sprzyja lepszym, lecz gdyby teraz trafili na lepszego przeciwnika to sądzę że tego szczęścia mogłoby nie wystarczyć.
Co do meczu to bylo tak jak sie spodziwalem... Kadyks madrze stanal z tylu a przy tym wychodzil z groznymi kontrami. Widac, ze chlopaki maja pojecie o pilce, bo chwilami grali nadzwyczaj spokojnie, co moglo imponowac. Real przewage mial, ale za wiele z tego nie wynikalo. Brakowalo ostatniego podania albo skutecznosci. Do tego dochodzi watpliwy spalony odgwizdany przez naszego sedziego wyznaczonego przez nasza federacje
W drugiej polowie konsternacja... Bramka Mediny i szlag mnie zaczyna trafiac
Generalnie dobry mecz z niewygodnym przeciwnikiem. W srode Betis, a za tydzien Celta, czyli kolejny mecz z cyklu "koniecznie trzeba wygrac"



