No i super, chociaż myślałem o 5-0. Cadiz pokazał, że nie będzie tak łatwo, ale geniusz piłkarzy Realu pomógł odnieść zwycięstwo na Santiago Bernabeu.
Wyrównał Roberto Carlos, który silnym strzałem z rzutu wolnego pokonał bramkarza gości. Trzy minuty później również strzałem z wolnego w okienko strzela bramkę numer "2". Kto wie gdyby nie te wolne czy inaczej nie potoczył by się ten mecz.
Niestety nie oglądałem meczu, więc więcej już nie pisze.


